Jest tu dobrze

Wszystkim Przyjaciołom, którzy z dobroci serca namawiają mnie do porzucenia mej leśnej Sadyby, by np. skorzystać z rozkoszy cywilizacji i wykapać się w Termach Maltańskich uprzejmie informuję, że wolę już zostać w swej głuszy i skorzystać z jednego licznych w pobliżu miejscowych, w pełni ekologicznych stawów kąpielowych i cieszyć się tam radością „bachania” w wodzie. Ten akurat jest może z 700 metrów ode mnie w linii prostej. A że tam czasem rybka połaskocze po łydkach, no cóż. Czy wiecie, co w publicznych kąpieliskach może Was połaskotać i gdzie? No i najważniejsze, nie potrzeba żadnego paszportu Polsatu, czy innego wynalazku, by tam się dostać. 🙂 .P.s. Dziś niestety co chwila ciemne chmury gasiły blask, ale udało się znaleźć chwilę słońca.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.