„Ulubiena” lokomotywa

Dziś dowiedziałem się o uszkodzeniu na przejeździe kolejowym w Włoszakowicach mojej "ulubienej" (cytat za św. pamięci Dariuszem Gniatowskim czyli filmowym Arnoldem Boczkiem) lokomotywy parowej Pt47-65. Na szczęście uszkodzenia są nieznaczące, wygięty został stopień przy lokomotywie. Mam nadzieję, że w najbliższą sobotę znowu będę mógł ją fotografować. To jedna z najciekawszych lokomotyw - zabytków Parowozowni w Wolsztynie i jedyna w służbie czynnej oprócz Ol49-59…

Czytaj dalej„Ulubiena” lokomotywa