Miejsce do myślenia.

Jeszcze gorące. Dzisiejsze wspomnienie z spaceru po parku pałacowym w Rogalinie. Polecam, teraz w okresie pandemii i ograniczonego ruchu jest tam niesamowity spokój i cisza.Dlaczego tam? Bo miałem dziś potrzebę poukładania myśli, zrobienia przeglądu idei, które się gdzieś tam kołatały. W takich chwilach, to właśnie spacery po miejscach, gdzie geniusz przyrody i człowieka razem tryumfują dają mi odpowiedzi na trapiące mnie wątpliwości.

Czytaj dalejMiejsce do myślenia.

Szczepcie się.

Nie ma alternatywy Wczoraj wieczorem bohatersko przyjąłem szczepionkę AstraZenekę, nawet długo nie musieli wabić mnie z karnisza . Niestety nie dostałem ulotki "Dzielny pacjent". Musi więc wystarczyć za dowód sztywna, boląca łapa i ogólny bałagan w głowie. Starczyło mi jednak sił, by sfotografować dziś rano nasze wrzosowisko od strony frontu Sadyby. Te wolne miejsca czekają na energię słoneczną i już niedługo skiełkują, bądź…

Czytaj dalejSzczepcie się.