STARE I NOWE, RAZEM.

Rozmyślanka o czasie.

Lubimy wyglądać z ciekawością w przyszłość, ekscytujemy się wynalazkami, nowymi horyzontami. Oglądamy nowe domy, zachwycamy się kontrowersyjnymi, nowatorskimi rozwiązaniami lub też nie. Potępiamy je, jako brzydkie, obce naszej estetyce, poczuciu ładu.

Z sympatią spoglądamy na dawne, historyczne rozwiązania, budynki, dzielnice, miasta, przedmioty. Zachwyca nas ich przemyślany charakter, przyjęte rozwiązania służące poczuciu piękna i użytkownikom.

Dwa światy. Ale czy sobie obce? Czy mogą razem egzystować? Mogą się uzupełniać? Tworzyć jedność ponadczasową, czy zawsze skazane są na konflikt, zgrzyt niezrozumienia.

Takie sobie rozmyślanki przemykały mi przez głowę, gdy na poznańskiej Środce spoglądałem na nowoczesną Bramę Poznania wiodącą wzrokiem i traktem w najstarsze zabytki Poznania i ponad tysiącletnie dzieje polskiej organizacji państwowej, kościelnej, społecznej. Traktem, który biegnie nad zatopionymi w nurcie mostem Mieszka I.

Im dłużej patrzyłem na tę kompozycję, tym bardziej jestem pewny odpowiedzi na zadane sobie wyżej pytanie jak też idąc za ciosem wręcz przesłania z tego płynącego. Czyż nie..

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.