HARMONIJNY ZGRZYT?

Od kilku dni tworzę, przeglądam i czyszczę swoje archiwum fotograficzne. Ostatnio dział 2009-2020. To ponad 104000 zdjęć. Stanowczo za dużo. Muszę usunąć 60% zdjęć jako niepotrzebne, nieudane, nie noszące żadnych treści. Przewijam jedno po drugim i przy tych do usunięcia stawiam czarną flagę naciskając „X”. Są jednak zdjęcia, których kiedyś nie doceniałem lub dokonałem niewłaściwej obróbki, interpretacji w post produkcji. Teraz właśnie mam chwilę czasu, by je poprawić, odkryć urok na nowo. Mogę, bo mam źródłowe negatywy, na których mogę zawsze od początku rozpocząć podróż swej wyobraźni. Taki jest bowiem sens utrzymywania cyfrowego archiwum źródłowych plików. Dzisiaj jedno z takich wspomnień. Kadr, w którym ścierają się dwa światy, dwa porządki. Świat natury i świat człowieka. Istnieją w tym samym czasie i miejscu, ale czy to jest harmonia, czy przykry zgrzyt. To musi rozstrzygnąć każdy obserwator. Zapraszam do myślenia.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.