PLAKAT Z MARTYNIUKIEM

Pamiętacie czasy, gdy w każdym mieszkaniu młodego zucha, czy na kwaterze studenckiej można było zobaczyć jakiś ciekawy plakat? Zespoły muzyczne, sportowe, zapowiedzi teatralne , kinowe, czasem o zgrozo jakaś przedstawicielka płci wrogiej i dominującej celem opanowania lęku 😛 . Polscy graficy uchodzili za mistrzów gatunku na całym świecie. Pamiętam plakaty np. z filmowych „Konfrontacji”. Było, minęło, rozmieniło się na drobne. Dziś nie wyobrażam sobie ambitnego plakatu z Martyniukiem, czy tym panem, który markował sukces w Chinach, a znany będzie do końca życia z wyśpiewanej tęsknoty za damskimi majtkami. Dziś przedstawię być może ostatni ambitny słup ogłoszeniowy w Poznaniu z plakatem, który zapadł mi w pamięci, otoczenie też dodało pewnego smaczku (fotograficznego).

 

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.