Wypraszam sobie

Mili Moi, mam już dość tej rzeczywistości, hipokryzji, arogancji, chamstwa, braku kultury i przyzwoitości w wypowiadaniu się i działaniu na FB, telewizjach i Internecie Szczególnie drażnią mnie zachowania ludzi, którzy wymachując w ręku różańcem i powołując się na wiarę głoszą ohydne treści, dzielą ludzi, obrażają ich i niszczą. Pomijam już to, że całkowicie obca jest im znajomość dekalogu, a w szczególności ósmego przykazania. Akurat w wolnej chwili czytam biografię Leonardo Da Vinci i się śmieję pod nosem. Co by te bożki pychy powiedziały jakby im przypomnieć, że geniusz ów był nieślubnym dzieckiem, homoseksualistą, mańkutem i wegetarianinem? Ha, oj by się w tych obłudnych główkach zagotowało. Ostatnio usunąłem z grona znajomych człowieka, który wydawał się przyzwoity, mający inne poglądy polityczne niż ja, ale przecież mamy prawo się różnić, który zamieścił zdjęcie transwestytów przebranych w damskie suknie i podpisał to zdjęcie, że to sztab kandydata Trzaskowskiego. Stop, basta. Nie ma na mojej tablicy miejsca na tego rodzaju zachowanie. Staram się nadać słowu „przyzwoitość” jego dawne znaczenie i wcielać w życie. Przypominam moje motto. Ja nie muszę. Nie muszę znosić tego chamstwa, mogę je i ludzi, którzy nim żyją i się karmią wykreślać z swego kręgu. Nie są mi do niczego potrzebni. Kończąc te przemyślenia przez cały następny dzień wykorzystam na ogród i kwiaty.. A w niedzielę tylko trzask, prask i zasnę w nocy z poczuciem, że byłem uczciwy w swych wyborach, które oparłem na wiedzy, analizie faktów i moim wyobrażeniu dobra wspólnego. a teraz obiecany kwiatek.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.