Azyl

Odwiedziłem dziś mój ukochany Jarocin, gdzie z pewnych względów, o których za chwilę wracają mi siły umysłowe. Pierwsze kroki w stronę Rynku pozwoliły mi już ujrzeć cudny zabytkowy samochód

A dalej było jeszcze bardziej i bardziej.

Nie tylko zabytkowy samochód zajmował mi myśli dziś podczas wypadu do Jarocina. Jak zawsze, gdy tam jestem, spędziłem kwadrans na myśleniu, skupieniu, analizie tego co mnie otacza i czemu muszę podołać w najbliższym czasie siedząc na ławeczce na krużganku kościoła pw. Św. Marcina. To doskonałe miejsce dla tego typu rozważań dla każdego myślącego człowieka, obojętnie jaki ma stosunek do religii, ludzi, otoczenia. To miejsce jak z innej rzeczywistości, wyizolowane z tego na co się na co dzień nie godzimy i co odrzucamy. Każdy z nas winien mieć taki azyl. Prawda?

To właśnie jeden z moich azylów.

Please follow and like us:
error0

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
RSS
Follow by Email